Otóż: górę wycinamy ze słonecznego punto i doszywamy pasek vel ściągacz, gdybyśmy tak, na przykład, zapomniały przedłużyć ociupinkę stan....
Z dołu robimy spódnicę - bez paska - z przepięknej bawełny kameruńskiej oryginalnej.
Owa bawełna kameruńska, według naszego środkowoeuropejskiego mniemania, przeznaczona na tęgie afrykańskie upały w oryginale wyglądała tak :

Suknia była dosyć obszerna, do tego zeszyta nićmi o tak mocnej strukturze, że sklapel przy pruciu stępiłam.
I oto bluzka i spódnica. Osobno a jednak razem.






